Mówiłam, że mam sklerozę?
Nie?
To teraz mówię.
Mam sklerozę!
Wielką, ogromną i zapominalską.
Mam nawet na to papiery od doktora.
I dowody.
Tadam!
Zapomniałam hasła do bloga!
Dopiero dzisiaj doznałam olśnienia i przypomniałam je sobie.
Mówiłam - SKLEROZA.